Insta mix

19:57


Mam wrażenie, że mój kalendarz pogubił gdzieś niektóre dni, ponieważ budzę się w poniedziałek i nie mam pojęcia w jaki sposób, ale nagle moja komórka pika, że już piątek i kolejny weekend. Z jednej strony, to super, bo szybko doczekaliśmy się wiosny, a jak wiosna, to w końcu lżejsze ubrania, spacery po plaży, bez obawy, że silny wiatr pokrzyżuje nam plany, to dłuższe dni i przede wszystkim tulipany. Świeże, pachnące, kolorowe. Z drugiej strony zaś, gdy tak patrzysz w lustro i widzisz, jak szybko Twoje lata uciekają, a Ty masz tyle planów, to ogarnia Ciebie lęk, czy zdążysz je wszystkie zrealizować? W Sylwestra postanowiłam sobie, że postawię na siebie i swoje potrzeby. Joga, angielski, praca, niedługo ruszam z wolontariatem ( w Drużynie Szpiku) i przede wszystkim podróże. Małe, ale jakże upragnione. Lepiej nie mogłam pod tym względem zaplanować sobie tego nowego roku. W styczniu był Londyn, a za 4 dni znowu moja ukochana Irlandia. I mnóstwo, mnóstwo rzeczy, które wiem, że muszę doprowadzić do końca ponieważ wtedy poczuję się spełniona i szczęśliwa. Wiem, że czasami jest trudno, wiem, że czasami trzeba wylać hektolitry łez w poduszkę, ale po każdym kryzysie wychodzi słońce i myśl ,,dasz sobie radę". Ale nie ukrywam, chciałabym, żeby w końcu ktoś wymyślił taki przycisk, który zatrzyma czas albo chociaż sprawi, że czas zwolni.

Zostawiam Was z nową porcją intagramowych zdjęć i biegnę powoli się pakować. A po więcej chwil, które uwieczniam na tym pochłaniaczu czasu zapraszam tu - mój Instagram.
Życzę miłego weekendu.
A. :)









You Might Also Like

4 komentarze

  1. Świetne zdjęcia.
    Niestety czas pędzi zbyt szybko...
    Ale dobrze, że już wiosna!

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubie insta, duzo ciekawsze tam zdjecia niz np.na fb gdzie duzo plebsów

    OdpowiedzUsuń

Visits

Obserwatorzy