FashionPhilosophy Fashion Week Poland

13:42


Za nami kolejny Fashion Week. Jak pisałam wcześniej, mimo akredytacji, nie mogłam się na nim pojawić. Jednak na bieżąco śledziłam pokazy, a także relacje z tych wyjątkowych, łódzkich dni. Czy ta trzynasta edycja okazała się pechowa?

Dla niektórych projektantów na pewno tak. Marka La Metamorphose, która oferuje kolekcje dla kobiet pragnących luksusu i podobno "niepowtarzalności" zapewniła w 100% powtarzalność! Skopiowanie niemalże identycznej kreacji, jak u D&G mija się z celem i automatycznie stawia twórców w złym świetle. A jeżeli o skandalach mowa, to na szczęście, podczas tej edycji nie było powtórki z rozrywki z udziałem Michała Witkowskiego, uff!. Chociaż tyle. Ale nie chcę krytykować tego wydarzenia, bo nie taki jest mój cel. A wpadki zdarzają się każdemu. Nie tylko projektantom, ale także organizatorom. Zresztą byłoby to niezłą hipokryzją z mojej strony, gdyż wiem, że czas tam spędzony był spełnieniem moich marzeń. Nawet teraz, gdy przeglądam kolekcje Bajer Ola Bola, czy Walerii Tokarzewskiej-Karaszewicz, czuję podniecenie, gdyż dane mi było zobaczyć to wszystko na żywo (podczas wcześniejszego FW), poznać z bliska i podziwiać z pierwszego "medialnego rzędu". Projektantki kolejny raz pokazały klasę i wysoki poziom. Takich świeżych i konsekwentnych pomysłów nam potrzeba.  Z pewnością tak silne osobowości nie znikną z piedestału i długo utrzymają się w tym modowym świecie. Czasami warto przenieść się na te kilka dni do zupełnie innego świata. Świata, w którym rządzi indywidualność i oryginalność niespotykana nigdzie indziej. Nie będę opisywać każdego pokazu, bo zrobili to już inni. Czy to w Internecie, czy na łamach różnych czasopism. Ja chciałam się skupić na kimś, komu kibicuję od jakiegoś czasu. Na kimś, kto ma ogromny potencjał. Głęboko wierzę, że nie zachłyśnie się tym całym medialnym światem i celebryckim życiem i skupi się na marzeniach, które skrupulatnie będzie realizował. Jego znakiem rozpoznawczym jest bez wątpienia talent, ambicja i coś, co jest potrzebne wszystkim młodym projektantom, pewność siebie. Pewność, która jednych wręcz irytuje, a u innych budzi podziw. Lubię jego pojawiające się motywy zwierzęce i styl, który prezentuje. W każdej z nas drzemie przecież pewnego rodzaju dzikość, więc przeniesienie tego na ulice jest według mnie ciekawym pomysłem. Jacob ma coś, co albo się pokocha, albo odrzuci. Jednak nie możemy przejść obok tego obojętnie. A Wy co o nim sądzicie? 


Pozdrawiam i wszystkim pracującym życzę spokojnego tygodnia :) Damy radę! Za pięć dni kolejny weekend ;)
A.









*wszystkie zdjęcia pochodzą ze strony - www.sophisti.pl

You Might Also Like

7 komentarze

  1. cool collection!

    www.bstylevoyage.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. nice
    new post
    http://melodyjacob1.blogspot.com/2015/11/red-vintage-ankara.html

    OdpowiedzUsuń
  3. This Polish fashion is amazing!
    xx from Bavaria/Germany, Rena
    www.dressedwithsoul.com

    OdpowiedzUsuń
  4. też byłam :) fajnie mieć możliwość uczestniczenia w takim wydarzeniu modowym ;-)
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń

Visits

Obserwatorzy