21/10

17:16



Podobno ,,inność rodzi złość". Coś w tym jest. Nareszcie wróciłam na stałe do mojego Poznania. Miało być wszystko tak, jak zaplanowałam. A jest inaczej, co rodzi we mnie niesamowitą złość.
Nie wiem, czy to ta jesień za oknem, która już nie jest taka piękna jak we wcześniejszym poście, czy to jakiś październikowy stan, który daje mi w kość. To miał być ostani rok studiów. Liczyłam, że będzie lżej. W końcu magisterka, więc powinno być lżej. Zamiast tego, nie wiem w co włożyć ręce, a ilość rzeczy do zrobienia, wizja egzaminów, czy zaliczanie różnic programowych sprawia, że zaczynam lekko panikować. A najgorsze w tym wszystkim jest to, że nie znoszę jak coś idzie nie po mojej myśli. Nie znoszę momentami tej ambicji, jaka we mnie siedzi. Wszystko musi być idealne, a jeżeli coś jest nie tak, to totalny kataklizm. Dodatkowo ważne jest również miejsce, w którym się żyje. A moje miejsce dzięki moim nowym lokatorom starciło ostatnio cały swój urok. Okropnie się wraca do takiego totalneg syfu, gdzie znalezienie czystej szklanki graniczy z cudem. Uwielbiam siedzieć sobie wieczorem w szlafroku, z kubkiem kawy, czy herbaty, w czystym mieszkanku, które urządziłam sobie wymarzonymi pierdołami z Ikei. I ciężko jest, gdy trafisz nagle na aż takie przeciwieństwa. Mam nadzieję, że ten mój dość dziwny stan szybko minie. Tak szybko jak mijają mi dni. Tak szybko jak spadają liście z drzew zwiaztując tym samym nadchodzącą zimę. Przecież nic nie trwa wiecznie. Zawsze w postach wrzucałam Wam cytaty, które miały motywować do działania, teraz chyba ja potrzebuję takich mądrości motywujących dla siebie :-)

A jeżeli chodzi o strój...Ten płaszcz, to moje zakupowe marzenie od 3 lat. Przez cały ten czas powtarzałam mojej mamie, jak bardzo pragnę mieć takie cudo w swojej szafie. I w końcu marzenie się spełniło. Prosty płaszcz, w moim kolorze i jeszcze z mojej ulubionej sieciówki :) Lepiej być nie mogło. 

I korzystając jeszcze z okazji chciałam podziękować za tak ogromną liczbę wyświetleń i za rosnącą liczbę osób, które mnie obserwują. To niesamowite, że jest Was coraz więcej. Dziękuję :*

Pozdrawiam

A.
płaszcz - Stradivarius (LINK )


You Might Also Like

27 komentarze

  1. Bardzo fajnie piszesz , aż miło poczytać :) do tego te piękne zdjęcia :o Chyba będziesz moim wzorem co do prowadzenia bloga :3
    Zapraszam :* http://asteyamichalska.blogspot.com/2014/10/aa-potworek-2.html#comment-form

    OdpowiedzUsuń
  2. ciekawy płaszcz:)

    ___________
    u mnie? wyprzedaż szafy!
    www.justynapolska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładny ten płaszcz, taka klasyka zawsze się sprawdza. Jedynym mankamentem jest skład, ale co tam, najważniejsze, że marzenie spełnione ;) Rozumiem Cię doskonale, jak coś robię to tylko na całość, albo wcale. Na pół gwizdka nie akceptuję. I wiem jak czasem ciężko się żyje z takim perfekcjonizmem. Głowa do góry, dasz radę ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Very pretty pictures, love the coat :)

    http://dreamland1234.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Very nice pictures in the park! Pretty coat.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale masz śliczny płaszczyk!!!<3

    OdpowiedzUsuń
  7. Wow!! przepięknie wyglądasz <33 śliczny płaszczyk :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Płaszcz jest śliczny :)

    Obserwuję i zapraszam do mnie :)
    katethecambrdiges.blogspot.com
    myheart-mymusic.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. What a very beautiful coat!!

    Have a great day,
    -Kati

    OdpowiedzUsuń
  10. jak widzę płaszcze to już czuje zapach zimy :-(

    OdpowiedzUsuń
  11. super post! :) może wspólna obserwacja? :) jeśli tak to zacznij a ja na pewno się odwdzięczę :) furmanczyk.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. płaszcz idealny <3 świetne zdjęcia i całość na 5 !:)

    jooannett.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Płaszcz jest śliczny, mam nadzieję, że ostanie się do wyprzedaży ;) Co do współlokatorów to wyznacz jasno granice i nie pozwól wejść sobie na głowę ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Cudny płaszcz i piękna sceneria.

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo ładna stylizacja :)
    W dodatku chyba było zimno albo tak mi się po prostu wydaje po zdjęciach :D
    Zresztą już pogoda nie będzie nas rozpieszczać :)
    Pozdrawiam S.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat tego dnia było strasznie zimno, jakieś 7 stopni tylko i wiatr ;)

      Usuń
  16. bardzo ładnie wyglądasz :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. I like the coat and the boots.

    the-renaissance-of-inner-fashion.blogspot.co.uk

    OdpowiedzUsuń

Visits

Obserwatorzy