Irish Week

23:56


Jest takie miejsce w Szczecinie,  które pozwała mi chociaż przez chwilę czuć się tak, jak w mojej ukochanej Irlandii, o której pisałam już nie jeden raz, i o której pewnie jeszcze wiele razy napiszę. Tym miejscem jest Tawerna. Moja Tawerna, do której uwielbiam wracać, i z której za każdym razem nie chcę wychodzić, bo mogłabym tam siedzieć do rana. Jakie było moje zaskoczenie, gdy dowiedziałam się, że w tym tygodniu w Szczecinie odbędzie się Irish Week. Moją radość można porównać do wygranej w totka. A skoro Irish Week, to nie mogło zabraknąć Patrick's Party, gdzie Guinness lał się strumieniami przy dźwiękach Fields of Athenry oraz Wild Rover. 
 To był najwspanialszy wieczór, który spędziłam razem z moją przyjaciółką. Połączenie babskich plotek z krajem, do którego już za dwa lata chcę wyjechać. Nic więcej dodać nie można. Życzę każdemu takiego swojego ulubionego miejsca w życiu i osoby, która urozmaici to miejsce jeszcze bardziej. 


You Might Also Like

1 komentarze

  1. uwielbiam tą tawerne ! Dawno mnie tam nie było. Nie da się ukryć, że tym postem narobiłaś mi ochoty na odwiedziny:P

    OdpowiedzUsuń

Visits

Obserwatorzy