le pouf

12:42

Pogoda jest jak kobieta – strasznie zmienna :) Oczywiście kiedy wywiozłam wszystkie wiosenne rzeczy do domu, na dworze znowu zrobiło się pięknie. Jest ciepło i słonecznie, czyli tak jak lubię najbardziej :)
Dzisiaj główną rolę w mojej stylizacji odegrała spódnica bombka. Christian Lacroix
(francuski projektant mody), który zainspirowany był sukniami balowymi z końca XIX wieku nieco ją zmodyfikował - skrócił, uszył z tafty i satyny i zaprezentował ją światu.
Nie wiem sama, czy można zaliczyć ją do obecnie panujących trendów, czy może należy uznać, że jest passé. Jest na pewno specyficzna. Ma swój urok, który jednych zachwyca, a innych mniej. Długo zastanawiałam się nad dodatkami. Zawsze mam z tym największy problem jeżeli już zdecyduję się ją ubrać. Dlatego nie ryzykowałam i wybrałam tradycyjny i w miarę bezpieczny wariant jakim jest prosta i klasyczna koszula.

spódnica - river island


You Might Also Like

1 komentarze

  1. Ale masz słodką tą spódniczkę :) Naprawdę fajna :)

    OdpowiedzUsuń

Visits

Obserwatorzy