In My Place

15:08

Przeprowadzki nadszedł czas. W związku z tym, że rok akademicki został oficjalnie rozpoczęty, musiałam spakować walizki i znowu wrócić do Szczecina. Czy Wy też tak macie, że jak  długo jesteście w jednym miejscu, to ciągnie Was w świat, a jak już ruszymy w ten świat, to dochodzicie do wniosku, że jednak w domu nam najlepiej? Ja mam tak zawsze. Nie mogę długo usiedzieć w jednym miejscu, a jak przychodzi co do czego, to znowu mówię, że pobyt w domu zleciał zdecydowanie za szybko :)
Z racji tego, że w końcu przestało padać i wiać, postanowiłam szybko spakować aparat i zaprezentować Wam mój nowy nabytek - baskinkę. Czarny i biały, to kolory, które chyba nigdy nie wyjdą z mody i nigdy się nie znudzą. Ja do mojej baskinki dobrałam czarne rurki i koturny. Muszę przyznać, że w Szczecinie ludzie już naprawdę są przygotowani na nadejście zimy. Ja też postanowiłam schować już letnie ubrania do szafy i zainwestować w ciepłe swetry i kurtki, a tą prezentowaną dzisiaj baskinką kończę mój letni sezon :) Pozdrawiam. 

baskinka - mohito, marynarka - pretty girl

You Might Also Like

0 komentarze

Visits

Obserwatorzy